TO NA TYLE… :(

•maj 7, 2008 • Dodaj komentarz

No więc postanowiłem usunąć się w cień raz na zawsze. Myślałem że to z czasem minie, nie będę o niej myślał, lecz niestety gdy ją znów zobaczyłem moje serce ponownie zaczęło boleć. Spróbuje moje wszystkie uczucia tłumić jak to było przed poznaniem Ady i pierwszą rozmową z nią…

Ehhhh szkoda że nikt tego nie czyta, może jednak to lepiej? :(

Przynajmniej mogę powiedzieć coś do tego blaszaka a on mnie nie wyśmieje.

Moje serce dalej będzie krwawić lecz spróbuje to stłumić raz na zawsze i więcej nie wchodzić w takie rozmowy.

No, to na tyle, jak mówią słowa Bob’a Marleya w pewnej piosence:
“Don’t worry about a thing,
Because every little thing gonna be all right.”

Ja w to nie wierze.

===========================================

i ostatni już mój wiersz:
Me uczucia nie zgasną niczym świeca zdmuchnięte przez wiatr

uwierz naprawdę mi Ciebie brak.

Lecz nie chcę zmuszać cię do wzajemniej miłości

nawet za cenę mojej radości.

Gdy ciebię widzę to me uczucia odżywają

niczym feniks powstający ze swoich popiołów,

przez co nie mogę o tobie zapomnieć.

Kocham Cię… Na zawsze twój “kolega”.

Pozdrowienia śle nieudacznik i osoba bez przyszłości.

:(

•kwiecień 30, 2008 • Dodaj komentarz

Miecz nagi w ręku trzymam
bo więcej tego nie wytrzymam.
Ból przy mej goryczy jest niczym
ponieważ moje serce ciągle krzyczy.
Chciałbym o niej zapomnieć, zniszczyć wszystkie moje wspomnienia
bo tak byłoby lepiej, lecz chęć moja istnienia teraz to wszystko zmienia.
Proszę cię, błagam bądź szczęśliwa bo ja nie muszę,
mogę dla ciebie nawet oddać mą duszę.

Dla tej jedynej

•listopad 21, 2007 • Dodaj komentarz

Gdybym tylko wiedział że tymi słowami wszystko zrujnuję
to bym nie mówił co do Ciebie czuję.
Jednak się stało, wszystko stracone
moje uczucia zostały spalone.
Gniewam się na siebie bo wszystko zniszczyłem,
tymi dwoma słowami marnie skończyłem.
W mym życiu wiele zmieniłaś,
choć nie musiałaś to jednak zrobiłaś.
Me serce krwawi, ma dusza krzyczy
wiele jeszcze będę spijał z tej czary goryczy.
Taka moja rola,
widocznie,
nie przeczę
kiedyś myślałem że Bóg sprawował nade mną pieczę.
Teraz wiem że się myliłem,
takie me pytanie
czy coś zawiniłem?
Niestety,
wiele w życiu żałuję i wiele chciałem zmienić
lecz tak naprawdę nikt nie potrafi tego docenić.

==============

Kilka słów do niej

==============

Jeżeli się zawiodłaś na mnie przepraszam, jeżeli cię zakłopotałem wybacz, wiedz że chciałem dla ciebie jak najlepiej i mam nadzieje że mi wybaczysz te głupoty które wypisuje.

XXI Wiek

•listopad 20, 2007 • Dodaj komentarz

Kto by pomyślał
że w tych czasach złości
po drugiej wojnie światowej
nie będzie litości.
Wszyscy wciąż kłamią
niszczą te państwo
za które ludzie oddali swe życie.
Kto z tamtych ludzi martwych i żywych
przypuszczał że dojdzie do tak dni parszywych
że każdy próbuje drugiego oszukać,
zniszyć, pognębić bo dla nich nie sztuka.
Próbują zmarnować życie w walce oddane
choć cele ludzi były wierne oddane
polsce niepodległej, wolnej od zła.
Choć miałem skryte nadzieje że będzie jak dawniej
ludzie porządni, wierni, oddani,
nie to co teraz, żadnej godności
by nie oddali życia za dzień niepodległości.